Apel do nieludzi

Niedawno odezwała się moja stara kontuzja z gór. Zaczęła dawać o sobie znać wstępnym dyskomfortem, zaraz po tym przewidywaniem pogody, a w końcu rozchodzącym się bólem. Uraz nie był duży, […]

6148008081121231

6148008081121231 O sierpniowym zachodzie słońca powietrze, przepełnione burzową świeżością, zagęszcza się przez orszak mglistych stworzeń pełznących po nieruchomej tafli jeziora, zaraz z oziębionego lasu. Słońce natomiast, wygląda zza chmurnego muru, […]

Gdy zamykam oczy

Na ostatnie pół roku zamknęłam oczy.  Miałam nadzieję, że szczelnie. Najeździłam się po kraju i stwierdziłam, że czas zamknąć oczy i udawać, że jestem szczęśliwa. Związałam się z wówczas dobrym […]

Pół kraju

Duże miasto. Silny wiatr. Niby podobny, a jednak kompletnie inny… Ciepły deszcz. Nieznane twarze. Dla każdej z nich jestem w stanie skromnością i uśmiechem zamaskować miażdżącą samotność, która trawi coraz […]

Prowadzący taki romantyczny

Kiedy po skończonym seminarium wieczorem idziesz do baru na terenie „agiehowskiego” kampusu, spodziewasz się masy pijanych studentów. Jednak tym razem okazało się stosunkowo pusto. Zamówiliśmy piwo i drinki usiedliśmy przy […]

Zjawa w dyplomatce

Późnym poniedziałkowym wieczorem, do małego baru weszła młoda dziewczyna. Ściągnęła puchową kurtkę, bezwiednie zrzucając z siebie kilka płatków śniegu. Usiadła przy barze i zamówiła imbirowe piwo. Zapłaciła i zaczęła je […]